Late Night Oddsphere: Sprechen sie English?Late Night Oddsphere: Sprechen sie English?

Jakiś czas temu planowałem przetłumaczyć, któryś z dotychczasowych tekstów na angielski. Przynajmniej zagraniczni też mieliby tutaj co czytać. Docelowo miał to być najczęściej odwiedzany wpis, czyli „Maxis where art thou?” (tak, tak, to jest odpowiednik Kuc-wpisu na OddSphere, przynajmniej dziesięć razy dziennie ktoś lub coś go obczaja), a potem tekst o Star Trek Online, jednak przez zrządzenie…nah, po prostu przez mojego przyjaciela Duo i grupę cyberpunkową na Facebooku, na pierwszy ogień poszedł Batman Beyond. Co ciekawe po przetłumaczeniu i wprowadzeniu zmian w treści jestem z niego bardziej zadowolony niż z polskiego oryginału…może powinienem był na starcie zrobić bloga ściśle angielskiego? W każdym razie jak mnie najdzie albo ktoś mnie zmotywuje to będę tłumaczył kolejne.

Choć po pewnym zastanowieniu, mogłem go potraktować bardziej po brytyjsku. Byłoby to zaiście wyborne.

Some time ago I planned to translate some of my published texts to English. At least people from other countries would have something to read. At first I wanted to translate the most popular note on my blog, which is „Maxis where art thou?” (yes, yes, this is OddSphere’s equivalent of the Pony-note, someone or something checks it out at least a ten times a day), and after that the text about Star Trek Online. But, due to fate…nah, it was my friend Duo and the cyberpunk group on Facebook, that motivated me to translate Batman Beyond. What’s interesting is that after translation and a few changes I was more satisfied with that note than the original. Perhaps I should’ve started with a English blog instead of Polish one? Oh well, when I have a sudden urge or feel motivated again I’ll translate some more.


But now that I think about it, I should’ve made it more British. That would be simply smashing.

2 myśli na temat „Late Night Oddsphere: Sprechen sie English?Late Night Oddsphere: Sprechen sie English?

  1. Zapodaj kuc-wpisem dla niezorientowanych:P Ja nie wybieram opcji angielskiej, wydaje mi się, że powinieneś napisać po klingońsku!

  2. Kuc-wpis dla niezorientowanych, czyli wpis o My Little Pony: Friendship is Magic na Cosy Little Hell: http://cosyhell.pl/2011/09/22/and-now-for-something-completely-diff-oh-shit-ponies/

    Jest to o tyle szczególny wpis, iż mimo upływu czasu regularnie jest wyszukiwany i odwiedzany. Tak samo wpis o Maxis jest często wyszukiwany, m.in. przez kombinację słów „simcity 3000” i aktualnie stanowi najpopularniejszy wpis na blogu, przebijając dwukrotnie ilość odwiedzin wpisu o Avengersach. Stąd wpisy, które cieszą się tak dużą i regularną odwiedzalnością nazywam Kuc-wpisami ;]

    W Klingońskim nie jestem tak wprawiony, ledwie znam fragment jednej pieśni…i parę przekleństw 😀

Dodaj komentarz