Late Night OddSphere: Ja będę Batmanem, a ty Supermanem!

Co prawda tydzień z Batmanem i DC zakończył się wczoraj, ale tak jeszcze w ramach dodatku napiszę króciutko o moich pierwszych wrażeniach z DC Universe Online (DCUO) – gry MMORPG osadzonej w świecie DC, wydanej przez Sony Entertainment.

Na pierwszy rzut oka DCUO, oprócz rewelacyjnego intro, nie wyróżnia się niczym szczególnym. Misje w terenie to pokonaj X wrogów, zniszcz Y obiektów…wiecie o co chodzi. Pod koniec serii misji jest walka z Bossem, a potem następna seria w kolejnym rejonie miasta. Są też oczywiście różne dungeony i raidy w których gracz może uczestniczyć. Standard.

Na szczęście poza klasycznymi elementami, DCUO ma swoją dozę ciekawostek, jak np. system tworzenia i rozwoju postaci. Po wybraniu strony konfliktu (Bohater czy Złoczyńca) dobieramy sobie mentora. Ten wybór wpływa na fabułę, dostępny sprzęt i miasto w jakim wystartujemy (Gotham lub Metropolis). Następnie wybieramy zestaw mocy i styl walki, czyli możemy stworzyć np. łucznika, który magią przyzywa stwory z innego wymiaru lub walczącego dwuręcznym mieczem członka Korpusu Zielonych Latarni. Oczywiście pewne kombinacje współpracują ze sobą lepiej niż inne, jednak w trakcie gry możemy swobodnie wydawać nasze punkty na niewybrane wcześniej style walki. Na koniec tej części dobieramy nasz sposób poruszania się – czy chcemy latać wysoko nad budynkami miasta, biegać szybko niczym Flash lub wspinać się i szybować między dachami jak Batman. Bonusowo mamy dostęp do sztandarowych zdolności sław DC, np. batarangi Batmana czy promienie rentgenowskie Supermana. Na sam koniec, korzystając z bogatej listy strojów, określamy wygląd naszej postaci, który możemy potem zmodyfikować w trakcie gry o nowe, zdobyte w terenie elementy.

W zależności od zestawu mocy nasza postać może spełniać w drużynie konkretną rolę:

  • Damage – dostępna dla wszystkich, umiejętności zadają dodatkowe obrażenia
  • Tank (Ice, Fire, Earth) – umiejętności mają dodatkowe efekty wspierające obronę np. czasową redukcję obrażeń lub leczenie naszej postaci
  • Controler (Mental, Light, Gadgets) – umiejętności zapewniają buffy naszym sojusznikom lub narzucają dodatkowe, negatywne efekty na wrogów
  • Healer (Sorcery, Electricity, Nature) – umiejętności zapewniają wzmocnione leczenie i buffy

Między rolami możemy się swobodnie przełączać w trakcie rozgrywki, np. mając wybrany zestaw Fire możemy z roli Damage przejść w Tank. Bardzo podobają mi się komiksowe przerywniki między seriami misji oraz profesjonalnie udźwiękowione wszystkich interakcji z NPC . Miłym zaskoczeniem jest, że Sony zebrało sporo znanych i lubianych aktorów, takich jak m.in. Kevin Conroy (oczywiście Batman), Mark Hamill (oczywiście Joker), Adam Baldwin (Superman) czy Arleen Sorkin (Harley Quinn) by umilić fanom dialogi. Podoba mi się też, że gra kładzie nacisk na wspólne działania bohaterów/złoczyńców. Jeżeli nasza postać atakuje wroga, który strzegł komputera, a w międzyczasie inny gracz (nawet jeśli nie jest w naszej drużynie) hakuje ów sprzęt to cel zostanie zaliczony zarówno jemu jak i nam. Jest to o tyle fajne, że oswaja graczy ze współpracą i nie powoduje ciśnień, że ktoś komuś “ukradł wroga”. Jedyne co mi niezbyt przypadło do gustu jak na razie to konieczność kupowania DLC do odblokowania dodatkowych misji i umiejętności. Szkoda, ale z drugiej strony gra jest od dłuższego czasu darmowa i jakoś zarabiać na siebie musi.

Ciężko mi się bardziej rozpisać, bo w sumie ruszyłem zaledwie wierzchołek tej gry i to dość dawno temu. Niestety spora ilość innych tytułów i niezdecydowanie jaką właściwie postacią chcę grać odciąga mnie od tego MMORPG. Jednak z tego co zdążyłem doświadczyć to gra ma raczej wystarczający potencjał, żeby zapewnić rozrywkę na ciut dłużej, więc kto wie, może kiedyś wrócę?

2 myśli na temat „Late Night OddSphere: Ja będę Batmanem, a ty Supermanem!

Dodaj komentarz