phasers

Bloger marnotrawny

Przez miesiąc OddSphere znajdowało się w stanie uśpienia. Permanentne zamknięcie bloga nigdy nie było opcją – zbytnio przywiązałem się do tego bloga, żeby lekką ręką posłać go w niebyt. Mimo tego, nie planowałem powrotu, aż tak szybko. Hibernacja OddSphere  miała trwać dużo dłużej, gdyż pomijając wszelkie ważne obowiązki i zobowiązania, chciałem wolny czas poświęcić na inne przedsięwzięcia. Cóż, okazało się, że brak bloga i świadomości, że jest chociaż jedna osoba czekająca na aktualizację i denerwująca się brakiem wpisów stał się nieznośny ponad miarę. Bardziej niż przejmowanie się dziurami w aktualizacjach, treścią wpisów czy wskaźnikiem odwiedzin ledwie wyrastającym ponad zero. Miesiąc hibernacji bloga był dotkliwą nauczką, że twórczy eskapizm stał się istotniejszą częścią mojej osoby, niż się wcześniej spodziewałem. Dlatego wybaczcie proszę moje dramatyczne rozstanie miesiąc temu. Mea culpa, teraz już wiem lepiej.

1365704010552

Zaciekawiło mnie, iż od, mniej więcej, dwóch tygodni blog cieszy się ilościami regularnych odwiedzin jakich nigdy wcześniej nie odnotowałem. Jako, że jestem człowiekiem niewyobrażalnie sprytnym, nieco czasu mi zajęło, żeby powiązać skok odwiedzin z premierą polskiej wersji Neverwinter – widocznie w związku z polonizacją moje dotychczasowe wpisy stały się bardziej popularne. Ha!

Czy rozbudzone siłą OddSphere będzie zatem mekką dla fanów sieciowej wizji Zapomnianych Krain? Nie sądzę. Gra mi się podoba i dopóki mnie nie zniechęci doczekacie się tekstu na jej temat, jednak nie zamierzam się zamykać w jednej i to tak niepewnej tematyce. Obiecywałem, że wrócę z wizją i zmianą formy OddSphere. Choć głupio to przyznać to wizję mam, jednak jest ona jeszcze nie do końca klarowna. Nie chcę, żeby OddSphere było “kolejną stroną z recenzjami gier/poradnikami do MMORPG” – tego jest, aż za dużo i nie chcę się w ten tłum wpychać. Hobbystycznie ciągnie mnie cały czas do gier dlatego teksty będą cały czas utrzymane w tej tematyce, ale będą poruszać się bardziej w sferze osobistych przemyśleń – zarówno autora jak i czytelników. Taki mam plan, ale trzymam w zanadrzu jeszcze parę niespodzianek i jak tylko będę gotowy to się nimi podzielę. Mam nadzieję, że uda mi się zachęcić wszystkich dotychczasowych czytelników do powrotu, a także zachęcić kogoś nowego do odwiedzenia OddSphere – more odd than before.

Źródła:
1. Star Trek, ikona wpisu: http://www.ccdump.org/images/phasers.jpg
2. Neverwinter: http://images-cdn.perfectworld.com/www/pictures/1365704010552.jpg

2 myśli na temat „Bloger marnotrawny

Dodaj komentarz