004_assassin_2_flying_machine

GramOddSpherefon, cz. 2

OddSphere powraca z kolejną porcją ulubionej muzyki. GramOddSpherefon czas włączyć!

Darren Kobb, Bastion – Setting Sail, Coming Home

Bastion pełen jest świetnej muzyki, która towarzyszy nam, aż do niesamowitego zakończenia. Osobiście byłem bardzo zadowolony z decyzji podjętej na samym końcu, a utwór Setting Sail, Coming Home, który słyszymy podczas zakończenia wspaniale się z nim komponuje. Nie chcę Wam psuć zakończenia, dlatego sio, idźcie zagrać!

Michael McCann, Deus Ex: Human Revolution – Home

Ah, Home, czyli jak wspaniałą muzyką i prostymi zabiegami zbudować tonę klimatu. Utwór ten bierze nas znienacka. Idziemy sobie spokojnie, otwieramy drzwi do mieszkania Adama Jensena i nagle BUM! Żaluzje automatycznie rozsuwają się, bardzo powoli wpuszczając promienie światła do zaniedbanego pomieszczenia pełnego nierozpakowanych pudeł. Jensena wita głos automatu, a w tle zaczyna grać właśnie Home. Całość przywodzi na myśl cyberpunkowe książki i sesje, w których klimat grał pierwsze skrzypce.

Tomas Dvorak, Machinarium – By The Wall

Z całej świetnej ścieżki dźwiękowej Machinarium, nie ma chyba bardziej relaksującego utworu niż By The Wall.  Ciężko naprawdę coś więcej napisać o tej melodii, bo po prostu chce się siąść gdzieś, puścić By The Wall i nic tylko odpoczywać.

Jesper Kyd, Assassin’s Creed II – Flight over Venice 2

Seria Assassin’s Creed ma sporo dobrej muzyki, ale gdybym miał wskazać utwór, który mi się najlepiej z tymi grami kojarzy to byłoby to właśnie Flight over Venice 2. Szkoda tylko, że towarzyszy misji, która frustrowała mnie jak mało która, ale może temu lepiej zapamiętałem muzykę? Flight over Venice 2 kojarzy mi się ze swobodnym lotem, któremu towarzyszy ciągłe niebezpieczeństwo…czyli dokładnie tak jak wygląda misja z latającą maszyną Leonarda Da Vinci.

Jeremy Soule, Neverwinter Nights – Waterdeep, City of Splendors

GramOddSpherefon bez Jeremy’ego Soule jest jak Star Trek bez Federacji. Tym razem wybierzemy się do Miasta Wspaniałości, czyli Waterdeep. Niestety, metropolię odwiedzamy w dodatku Hordy Podmroku jedynie na chwilkę (i to zaledwie wnętrze jednej karczmy), ale sama melodia robi na tyle mocne wrażenie, że do dziś żałuję, że nie było nam dane pozwiedzać więcej…

Solar Fields, Capsized – Discovering

Capsized to dość dziwna gra. Rozgrywka potrafi być boleśnie monotonna, a jednak gra zaskakuje ciekawymi elementami, takimi jak np. moje ukochane posągi, które były otoczone polem zakrzywiającym tor lotu pocisku. Mimo ograniczeń uważam, że jest to gra bardzo estetyczna i muzyka autorstwa Solar Fields pomaga w budowaniu wrażenia samotnego astronauty próbującego wydostać się z wrogiej, obcej planety.

Źródła ilustracji (w kolejności):

1. http://static2.wikia.nocookie.net/__cb20110601124558/assassinscreed/images/b/bb/004_assassin_2_flying_machine.jpg

2 myśli na temat „GramOddSpherefon, cz. 2

Dodaj komentarz