Neverwinter – pierwsze kroki

1363380970159

38389_16_neverwinter_logo_onwhite_Neverwinter! Wiele czasu minęło nim znów mogłem ujrzeć to zacne miasto. Dzięki Cryptic Studios znów jest to możliwe, tym razem w grze MMORPG zwanej Dungeons & Dragons Neverwinter. Jednak czy aby na pewno warto znów odwiedzić Wybrzeże Mieczy i stanąć w obronie Klejnotu Północy? Dzięki facebookowej stronie firmy Logitech wziąłem udział w, trzecim z kolei, weekendzie testowym i było mi dane przekonać się na własnej skórze ile warte jest najnowsze dzieło Cryptic.

Czytaj dalej

SWTOR i jego „pain to play”SWTOR & the „pain to play” mode

Pozwolę sobie zamieścić tutaj mój dość długi komentarz na temat restrykcji jakie EAware planuje wprowadzić w Star Wars: The Old Republic dla darmowych graczy w nadchodzącym trybie free to play. Część pewnie widziała go na FB, ale może niektórym tak będzie wygodniej go czytać. Dość powiedzieć, że uważam, że mogli to zupełnie inaczej rozwiązać i takie stawianie wszędzie zakazów może (choć nie musi) okazać się zgubne. Czas pokaże. Tymczasem, enjoy:

I’ll allow myself to post my pretty long comment on the restrictions that EAware plans for free to play players in Star Wars: The Old Republic. Some of you might have seen it on Facebook, but maybe for some it will be more comfortable to read it here. I think they could’ve done in free to play a whole different way and blocking up everything can (but not necessarily will) end up in disaster. Time will tell. In the mean time, enjoy:

[quote style=”1″]I played both the 7 day trial and the 15 level trial after that. I loved the stories and dialogues and I’m thrilled to be able to play the full stories for free, because I couldn’t afford a subscription to play before, but I still think the f2p restrictions are pretty harsh. Restricting cargo holds, item quality, travel options is a bummer. Restricting endgame content is a REAL bummer, because practically when I finish the storylines I’m done with the game. Some would say “you don’t pay so shut up and/or don’t play”. Sure I don’t pay now, but that doesn’t mean I won’t pay LATER if the game grows on me. I’ve known situations like that with other games – adamant f2p players who finally felt that they would be playing the game for a long time so why not spend a few bucks on some extra bells and whistles? (take note of the word “extra”).

Besides – if I play and like it I will invite my friends to play i too. Therefore I give EA a batch of potential customers – a friend of mine that I invited to play another game bought a two month subscription. Sure it’s only two months, but once you spend money in a MMO game, you’re more likely to pay again and those were a few extra dollars that wouldn’t be there if I hadn’t liked the f2p gameplay and recommended it to my friend. Now multiply that by thousands of other players.

Sure I can pay for the cargo hold and item quality once and the problem will be gone, but on the other hand isn’t it better to reward than restrict? Lower the f2p restrictions a little to make free players want to log on regularly and don’t feel like the game is a pain unless you pay. Give the subscribed players extras and special gifts – they’ll feel good about supporting the game every month and f2p players might get tempted by the treasures a subscription holds. Right now the Cartel Market looks more like a mechanic for free players to take down all the “KEEP OUT!” signs that come with their lack of subscription or balance their gameplay with paying players because, they can’t craft, do operations or wear higher quality items.

This movie was posted on this profile before, and I think it shows marvelously how microtransactions and f2p should be implemented.

 

 

 

W tym polu wprowadź podpis do klipu wideo.

That being said I’ll definitely play the game as I think the stories are worth it and see if the restrictions are that hard if you want to focus strictly on the story gameplay. Sorry I had to break it down to a number of posts xD[/quote]

Source:

1. SWTOR logo: http://images.wikia.com/starwars/images/6/6d/SWTOR.jpg

Czytaj dalej

Nigdy zima

Ok, nazwijcie mnie fanboy’em. No dalej, śmiało, nie krępujcie się. Prawda jest taka, że z każdą kolejną informacją, filmem, notatką na devblogu coraz bardziej nie mogę się doczekać najnowszego tworu Cryptic Studios, Neverwinter.

Czytaj dalej

Dogorywający nerd-kapitan wprost z piwnicy (i nieco wieści STO)

Się uśmiałem przy tym, zwłaszcza jak mamusia zaczęła mówić po klingońsku. Nie mieszkałem w piwnicy – moi rodzice nigdy by się na to nie zgodzili, a poza tym w ich piwnicy ciężko jest stanąć prosto, o spaniu czy siedzeniu nie wspominając. Nie mam kostiumu Klingona (a szkoda) i nikt do mnie “Kapitanie” nie mówił, chyba, że w kontekście wygłaszanych czasem przeze mnie oczywistych oczywistości. Niestety nigdy też nie byłem na konwencie trekowym. Fandom tego uniwersum w Polsce…jakiś jest. Niestety Star Trek nie jest tu tak popularny jak, np. Gwiezdne Wojny, a brak nowych, ciekawych produkcji osadzonych w świecie Treka nie sprzyja odświeżeniu nurtu. Z drugiej strony, boję się, że przy obecnej modzie jaka panuje wśród seriali dostalibyśmy coś mało strawnego. Nie zrozumcie mnie źle – jak bardzo kocham klasyczne seriale i motywy Star Treka, tak rozumiem, że czasy się zmieniły i uniwersum musi w jakiś sposób iść z duchem czasów. Jednak seriale dawały z reguły radę zrównoważyć główny wątek odcinka z odpowiednim poziomem pokładowego dramatu i mało zrozumiałego technobełkotu. Współcześnie bałbym się, że dostalibyśmy dramę przeplataną z dramą w uniformach Gwiezdnej Floty, bo to się teraz sprzedaje. Poza tym też nie sądzę, żeby jeden serial był w stanie rozruszać polski fandom. Star Trek u nas nie chwycił tak mocno jak w Stanach, a Jedi/Sith zawsze byli bardziej trendy niż oficerowie Gwiezdnej Floty. Sam nie wiem co byłoby potrzebne, żeby ST u nas rozkwitło, jeśli jednak ktoś uwielbia Star Treka i chciałby żeby ten temat gościł częściej na OddSphere niech da znać – zrobimy sobie tutaj mały bastionik trekkies.

 

 

Czytaj dalej

STO Gateway

Ha! Wreszcie! Po wielu tematach na forach, pomysłach, prośbach ze strony graczy Cryptic Studios ugięło się i wraz z nadchodzącym Sezonem 7 światło dzienne ujrzy STO Gateway (nazwa robocza) – aplikacja na smartfony, tablety oraz PC pozwalająca nam zdalnie przeglądać szczegóły dotyczące naszego kapitana, statku oraz załogi. Brzmi nieciekawie? Owszem, nie jest to może nic szczególnego na chwilę obecną, ale jest to solidna podstawa do rozszerzania aplikacji o dodatkowe funkcje. Miejmy nadzieję, że najwyższą pozycję na liście nowych funkcji stanowi wyczekiwana przez wszystkich obsługa systemu Duty Officers (jeśli ktoś nie wie co to, polecam poprzedni wpis odnośnie STO), gdyż jest to potrzeba, która de facto zaczęła temat aplikacji STO na urządzenia mobilne.

Czytaj dalej

Sadzenie truskawek w kosmosie jest, ale dramy za grosz…

Źródło: http://www.stowiki.org/Fleet_starbaseWracamy do tematu Star Trek Online! Tym razem będzie o tym jak Cryptic dodało do STO tryb Farmville’a, dlaczego ma to sens oraz jakiego, bardzo istotnego elementu wciąż brakuje w grze. Jeśli ktoś nie wie co to Farmville…to znaczy, że nigdy nie sadził sałaty na Facebooku i skutecznie unikał znajomych błagających o deski do kurnika. Farmville, w dużym skrócie, to Facebookowa gra polegająca na budowaniu farmy. Karmimy zwierzątka, stawiamy budynki, oramy pole, sadzimy nasiona i czekamy określoną ilość czasu, aż wyrosną. Oczywiście, jak to gra z Twarzoksiążki, żeby wybudować pewne rzeczy potrzebujemy pomocy znajomych, żeby weszli na naszą farmę, kliknęli coś, wysłali jakiś przedmiot potrzebny do budowy budynku. Czemu powiązałem to z STO? Zerknijmy na ostatnie dwa sezony.

Czytaj dalej

Użyj Mocy…absolutnie za DARMO!

Jak już pewnie część z Was wie dotychczasowe plotki o tym, że Star Wars: The Old Republic przejdzie na hybrydowy model free to play okazały się prawdziwe i tej jesieni każdy będzie mógł pomachać mieczem lub postrzelać z blastera, bez opłat. Jeśli ktoś śledzi np. joystiq’a to zaskoczony nie będzie – w ciągu tych niecałych ośmiu miesięcy ilość graczy spadła z dwóch milionów do niecałego miliona. Patrząc po samych akcjach promocyjnych, czyli najpierw “Zaproś przyjaciela na 7 dniowy trial”, darmowe weekendy, darmowy miesiąc dla każdego kto osiągnie 50 level i niedługo po nich “Graj za darmo do 15-tego levelu”, widać jak na dłoni, że Bioware potrzebuje solidnego zastrzyku nowych graczy. O ile wcześniej nie wierzyłem, że kiedyś taka chwila nadejdzie, tak po wywiadzie z Lead Designerem byłem już pewien, że SWTOR w wersji free to play to tylko kwestia czasu. Jednak nawet za darmo, czy warto spróbować świata Star Wars: The Old Republic?

Czytaj dalej

Wielkie zmiany na małym blogu

No może nie takie znowu wielkie. Założyłem OddSphere konto na Twitterze i jestem oburzony! Ktoś już zajął moją nazwę i niestety musiałem się zadowolić OddSpherer! Ech. Twitter zawsze był moją piętą achillesową wśród mediów społecznościowych. Ja jak się rozpiszę to się rozpiszę, dlatego ograniczenie do 140 znaków szybko mnie zniechęcało. Jednak, chcąc nie chcąc, Twitter to dość potężne medium i byłbym głupcem gdybym je totalnie zignorował, dlatego zainstalowałem sobie to dziadostwo na telefonie i może to zmotywuje mnie do pisania czegoś. Tak w ogóle to aplikacje Facebooka i WordPressa na Androida bardzo mi się podobają. Co prawda z Facebooka korzystam raczej do przeglądania aktualności, ale WordPress wielokrotnie mi się już przydał przy tworzeniu szkiców podczas jazdy do pracy i z powrotem. Twitter wygląda też ciekawie, temu mam nadzieję, że poczuję większą motywację do tweetowania (tak się na to mówi?) na telefonie, niż miałem na PC.

Zrobiłem też wreszcie coś co praktycznie było zalążkiem pomysłu na tego bloga – dodałem galerię screenshotów ze Star Trek Online. Dawno temu, na samym początku naszego grania, mój przyjaciel Duo zaczął wrzucać screeny ze swojej gry na Facebooka i zainspirowany jego przykładem zacząłem robić to samo. Niestety Facebook szybko okazał się niezbyt odpowiednim miejscem żeby te screeny magazynować dlatego Duo zasugerował bloga o STO. Oczywiście wraz z moją rezygnacją z Cosy Hell, OddSphere stało się miejscem gdzie mógłbym kontynuować swoją dotychczasową działalność i w nawale pracy pomysł z galerią poszedł do lamusa, aż do dzisiaj. Trochę to trwało i niestety przez awarię dysku w laptopie straciłem wiele świetnych screenów, dlatego na razie wrzuciłem to co było na Facebooku i niedawno publikowanym wpisie. Wstyd się przyznać, ale nieco zaniedbywałem ostatnio STO i projekty floty, ale myślę, że nie potrwa to długo nim znów wrócę do gry i do “focenia”.

To boldly go where many players go everyday

Nie każdy lubi MMORPG. Ba, znam ludzi, którzy twierdzą, że ten gatunek to potwarz zarówno dla RPG, jak i dla gier wideo ogółem. Jednak mimo krytyki, jest to bardzo popularna forma rozrywki i choć boli mnie trochę brak rozbudowania na aspekcie role-playing to sam też lubię grać w tego typu gry. Nie każdy lubi Star Treka. Seriale i ich fani wielokrotnie zbierali cięgi, do tego stopnia, że deklarowanie sympatii do tych produkcji wiązało się kiedyś ze stygmatem społecznego wyrzutka. Jednak dla mnie Star Trek to istotna część dzieciństwa, gdy z wypiekami na twarzy śledziłem losy statku U.S.S. Enterprise (NCC-1701-D) pod dowództwem kapitana Jeana-Luca Picarda. Zatem jak przedstawia się połączenie tych dwóch gatunków w postaci gry Star Trek Online, autorstwa Cryptic Studios? Oto moje spostrzeżenia.

Czytaj dalej