Cosy Little Hell: One Year Later okiem Szpajka.

Co prawda autorem tekstów jestem na tym blogu dopiero od miesiąca, jednak blog Ravena śledziłem od początku i jestem pod wrażeniem, że w tym czasie się to tak rozwinęło i co ważniejsze – nie padło. Nie chcę przez to obrazić Ravena czy coś, po prostu widziałem wielokrotnie, że blogi mają dość krótką żywotność, bo po pierwszych paru wpisach nagle brakuje pomysłu albo się pisze już byle co na siłę. Na szczęście Cosy Little Hell nie podzieliło tego trendu. Good work! Wraz z przejściem na WordPress czeka nas sporo zmian, które mam nadzieję przypadną Wam do gustu. Zmiana podyktowana jest, o czym zresztą Raven wspominał, potrzebą rozszerzenia naszych możliwości. Rozwijamy się wraz z blogiem, co dzień do głowy wpadają nam nowe pomysły i niestety zamknięta platforma jaką jest Blogger nie jest w stanie zapewnić nam możliwość realizacji wszystkich tych koncepcji. Mimo to – Blogger był dzielnym gospodarzem Cosy Little Hell przez rok i chwała mu za to.
 
Zerknąłem sobie dzisiaj na pierwsze wpisy na blogu i uśmiałem się patrząc na mój pierwszy komentarz: "Uuuu blogasek! Dajesz, dajesz! Co nas czeka na twym blogasku? Pikantne sekrety? Rozdzierające serce historie?". Kto by się spodziewał, że też będę tu pisał i to o moich ulubionych indie grach? Raven mnie namawiał już wcześniej, żebym coś napisał dla Cosy Little Hell, ale odmawiałem, bo wychodziłem z założenia “nie mam o czym pisać, to już ktoś inny napisał, tamtego nie warto pokazywać ludziom”. W końcu się przełamałem i był to bardzo dobry krok, bowiem wreszcie wróciłem do pisania po BARDZO długiej przerwie i co ważniejsze sprawia mi to przyjemność, działając wręcz terapeutycznie w pewnych kwestiach.
 
Dziękuję Ravenowi za przyjęcie mnie do ekipy oraz dziękuję bardzo wszystkim, którzy odwiedzają Cosy Little Hell, czytają nasze wpisy. Dam z siebie wszystko, żeby kolejny rok był jeszcze bardziej produktywny i interesujący.
 
Pozdrawiam wszystkich i życzę miłej lektury.

PS. Dziękujemy Gordonowi Freemanowi xD 

 
Ten wpis został opublikowany na CosyHell.pl dnia 23 sierpnia 2011 roku.

Dodaj komentarz