Furia leśnika

0ce22a44b5f8f02679319832ade790491371604566

Za niecałe 10 godzin Neverwinter wzbogaci się o swój pierwszy moduł – Fury of the Feywild. Niestety nie jestem zapoznany ze światem Zapomnianych Krain na tyle dobrze, żeby podzielić się z Wami opinią na temat wyboru ojczyzny elfów, Feywild, jako najnowszego obszaru gry, ale sądząc po zwiastunach będzie na czym zawiesić oko. Jeśli chodzi o fabułę tego dodatku, to będziemy pomagać księżycowym elfom z Iliyenbruen obronić ich królestwo, Nowy Sharandar, przed zakusami Króla Mrocznych Fae Malaboga oraz odnaleźć ruiny dawnego domu i rozwikłać wszelkie tajemnice jakie skrywa on od wieków. Subtelne, wiem.

Niestety fabuła w Neverwinter nie jest porywająca (wiecznie ktoś potrzebuje naszej pomocy w obronie przed czymś złym i niedobrym), ale może doczekamy się w końcu czegoś ciekawszego z minimalnymi chociaż zwrotami akcji. Sugerowałbym zespołowi Neverwinter, żeby zerkali kolegom z firmy do niektórych scenariuszy ze Star Trek Online – wyszłoby to ich grze tylko na dobre. Poza tym jeśli miałbym zgłaszać prośby odnośnie kolejnych obszarów to chciałbym zobaczyć jeden z bardziej pokręconych i chaotycznych Planów albo któreś z dużych miast jak choćby Waterdeep, Amn czy Baldur’s Gate.

Dodatek skupia się głównie na rozszerzeniu rozgrywki dla graczy na 60 (maksymalnym) poziomie poprzez dodanie nowego obszaru Sharandar, odblokowywanego stopniowo dzięki wykonywaniu zadań zawartych w systemie kampanii. Ów system będzie zapewne podobny do Reputacji znanych ze Star Trek Online. W sumie jest to zarówno dobra, jak i zła wiadomość. System reputacji jest względnie uciążliwy, ale pozwala w dość ciekawy sposób zadecydować graczowi jak chce rozwijać swoją postać i jej przygody. Optymizm w tej kwestii pozwala mi zachować fakt, że walka w Neverwinter jest dużo szybsza niż w STO i przerąbywanie się przez masy wrogów idzie dość gładko. Bardzo cieszy mnie zapowiadana możliwość ulepszania towarzyszy oraz nowe profesje pozwalające tworzyć uzbrojenie.

1374002221405

Oczywiście gracze z nadmiarem pieniędzy mogą nabyć Zestaw Rycerza Faerii, który, m.in. odblokowuje dostęp do rasy księżycowych elfów oraz pozwala naszemu barczystemu, brodatemu wojownikowi poczuć się niczym cnotliwa niewiasta na grzbiecie Jednorożca Świtu za którym elegancko frunąć będzie najnowsza towarzyszka, Sylf. Aha, najprawdopodobniej czeka nas też zalew mrocznych elfów, albowiem wraz z Fury of the Fewild zostanie odblokowana (za darmo) możliwość tworzenia postaci tej rasy.

Niestety ostatnimi czasy zaniedbuję nieco Neverwinter dlatego nie miałem okazji zajrzeć na serwer testowy jak przedstawiają się zmiany. Czasu na grę nie zostaje wiele, a poświęcałem go ostatnio raczej na wymachiwanie mieczem świetlnym lub gnębienie kosmitów (w dwóch osobnych grach). Neverwinter ma swoje wady i nie jest grą idealną, ale jest na tyle przyjemny i relaksujący, by nieustannie śledzić co w Zapomnianych Krainach piszczy. Polecam i Wam się zainteresować.

PS. Nie ma dalej łuczników, buu hu hu i sto fochów.

Źródło:

1. Feywild: http://images-cdn.perfectworld.com/www/0c/e2/0ce22a44b5f8f02679319832ade790491371604566.jpg

2. Księżycowe elfy: http://images-cdn.perfectworld.com/www/pictures/1374002221405.jpg

6 powodów dla których warto grać w Neverwinter

1360800632396

Podczas gdy właściciele zestawu Hero of the North już radośnie hasają po lochach i ulicach Neverwinter reszta czeka na otwarcie open bety już za 4 dni. Tymczasem na Facebooku oficjalny profil gry spamuje nas artykułami “X powodów dla których warto grać w Neverwinter!” różnych autorów. Pomyślałem, więc, że skoro takie tuzy jak Forbes mogą, to czemu nie ja? Tym samym przedstawiam Wam moją listę powodów dla których warto grać:

1. Akcja!

Gra jest dynamiczna. Bardzo. Jak podkreślałem w swoim poprzednim tekście, Neverwinter jest płynny i wciągający. Dzięki skupieniu na akcji nawet klasyczne zadania w stylu “Zabij 5 bandytów” są wykonywane w mgnieniu oka. Nie ma żonglowania tonami umiejętności, bo klasyczne paski “szybkiego” wybierania paradoksalnie spowolniłyby rozgrywkę. Mamy parę umiejętności (wygodnie przypisanych do klawiszy wokół WSADu – można zmienić), które możemy dobrać w zależności od tego co nam pasuje, przypisane do klawiszy  i do boju! Każdą klasą gra się bardzo zgrabnie i nikt nie będzie się nudzić, nawet healer. Neverwinter stosuje silnik, który opiera się na instancjonowaniu lokacji co sprawia, że idealnie nadaje się dla osób, które wolą szybko wskoczyć do akcji i zrobić co mają do zrobienia zamiast błądzić po ogromnych, obsianych wrogami i innymi graczami obszarach.

1335790838311

2. Neverwinter!

I Faerun! I Dungeons & Dragons! Świat znany z sesji RPG, książek i gier takich jak Baldur’s Gate czy Neverwinter Nights. Może nie grałem zbyt wiele podczas ostatniej bety, ale pierwsze 10 poziomów wystarczyło by wzbudzić silną nostalgię za tym światem fantasy. Każdy zwój i książka, które znalazłem wywoływały uśmiech i wspomnienia z czasów kiedy ratowałem miasto Neverwinter przed Wyjącą Śmiercią. Oczywiście nie każdy grał w klasyczne “papierowe Dedeki” lub wymienione przeze mnie gry komputerowe, ale w takiej sytuacji argument mam prosty – mówimy o świecie heroicznego fantasy z bogatą, wieloletnią tradycją, która zapewnia ogromne ilości materiału źródłowego wokół, którego można tworzyć fabułę gry.

1335790826787

3. Foundry!

Patrząc na przykład Star Trek Online, historie pisane przez scenarzystów potrafią być zarówno ekscytujące jak i śmiertelnie nudne. W każdej innej grze bylibyśmy skazani na dobre i na złe na wizję owych ludzi. Na szczęście Cryptic postanowiło dać graczom do dyspozycji narzędzie stawiające ich za piórem. Masz znajomych, którzy grają i chcesz dla nich napisać przygodę? Droga wolna! Siadasz do Foundry i piszesz. Narzędzie wymaga pewnej wprawy, ale na stronach takich jak Starbase UGC można znaleźć ogromną ilość samouczków i porad na temat tworzenia własnych przygód. Niestety – dostęp dla każdego i zupełna wolna amerykanka oznacza konieczność szukania perełek wśród stosów badziewia. System ocen nieco to ratuje, jednak wymaga od twórców dobrej promocji swoich przygód, jeśli chcą pokazać się szerszej publice. Mimo tych wad, Foundry jest świetnym rozwiązaniem, które sprawia, że nawet po zakończeniu fabuły przygotowanej przez twórców gry przygoda nie musi się kończyć – wręcz przeciwnie!

1335790816690

4. Gateway!

Aplikacje sieciowe i mobilne rozszerzające funkcjonalność MMORPG nie są niczym nowym. Z tego co wiem m.in. World of Warcraft i EVE taką mają. Ma ją również Neverwinter. Rozwijane na podstawie wersji znanej z STO, Neverwinter Gateway zapewnia dużo ciekawsze funkcjonalności niż zwykłe przeglądanie informacji na temat postaci. Nie lubicie żmudnego procesu tworzenia przedmiotów w MMORPG? Gateway zapewnia Wam dostęp do systemu profesji w grze, dzięki któremu możecie rozdzielać zadania najemnikom i rzemieślnikom wprost z komputera w pracy lub ze smartfona podczas obiadu na mieście. Czysta wygoda.

1360803180600

5. Free to play!

Tak jest misie pysie, to też jest bardzo dobry powód żeby grać. Nic to nas nie kosztuje, więc czemu nie spróbować? Free to play staje się powoli na zachodzie standardem sukcesywnie wypierającym model subskrypcyjny. Czemu? Azjaci już od dawna wiedzą czemu – darmowa gra z mikrotransakcjami to większy zysk. Owszem, oznacza to również praktyki gnębienia graczy bannerami “Kup pan cegłę” i destabilizowanie gry na zasadzie kto płaci – ten wygrywa. Mam jednak nadzieję, że Neverwinter pójdzie w ślady STO, gdzie statki z cash shopu dobrego gracza nie czynią. Free to play to plus dla wszystkich osób, dla których comiesięczna subskrypcja się najzwyczajniej w świecie nie kalkuluje. Nie, nie mówię tu tylko o osobach, które własnego dochodu nie posiadają, ale też o osobach z dziećmi i pracą, które grają nieregularnie i 15 USD jednego miesiąca ma sens, drugiego nie. Dla takich osób gra darmowa i okazjonalne zakupy w cash shopie są bardziej rozsądne. Dodatkowo, skoro mówimy o grze Cryptic, będzie dostępny mechanizm wymiany waluty zwanej Astral Diamonds na punkty ZEN. Oznacza to ni mniej, ni więcej tyle, że przy odrobinie czasu i wysiłku możemy kupować rzeczy z cash shopu, nie płacąc nawet złotóweczki. Fajnie, co nie?

1335790786606

6. Cryptic!

Kontrowersyjny powód, zwłaszcza, że jest grono osób, które twierdzi, że ta firma splugawiła IP Star Treka. Będę jednak niczym zdarta płyta i powtórzę, że dzięki wsparciu finansowemu i doświadczeniu Perfect World Entertainment, Cryptic Studios w ciągu roku naprawdę odmieniło Star Trek Online na plus, a to jeszcze nie koniec zmian i sądzę, że tego samego możemy się spodziewać dla Neverwinter. Osobiście lubię aktualne podejście tej firmy do MMORPG, gdyż sprzyja nie tylko fanatycznym “hardkorom”, którzy wyciskają siódme poty z gier w ciągu pierwszych tygodni, ale przede wszystkim graczom takim jak ja, którzy nie lubią ciśnienia i wolą grać swoim tempem z realną szansą zdobycia maksymalnego poziomu bez zaprzedawania duszy i każdej godziny dnia siłom nieczystym.

To tyle ode mnie. W ciągu następnych paru miesięcy zweryfikuję aktualne stanowisko, gdy praktyka pokaże gdzie miałem rację, a co muszę odszczekać. Mam jednak nadzieję, że się nie mylę i Neverwinter zapewni nam sporo dobrej zabawy.

Źródła:

Wszystkie grafiki pochodzą z oficjalnej strony gry http://nw.perfectworld.com/

Neverwinter – pierwsze kroki

1363380970159

38389_16_neverwinter_logo_onwhite_Neverwinter! Wiele czasu minęło nim znów mogłem ujrzeć to zacne miasto. Dzięki Cryptic Studios znów jest to możliwe, tym razem w grze MMORPG zwanej Dungeons & Dragons Neverwinter. Jednak czy aby na pewno warto znów odwiedzić Wybrzeże Mieczy i stanąć w obronie Klejnotu Północy? Dzięki facebookowej stronie firmy Logitech wziąłem udział w, trzecim z kolei, weekendzie testowym i było mi dane przekonać się na własnej skórze ile warte jest najnowsze dzieło Cryptic.

Czytaj dalej

Nigdy zima

Ok, nazwijcie mnie fanboy’em. No dalej, śmiało, nie krępujcie się. Prawda jest taka, że z każdą kolejną informacją, filmem, notatką na devblogu coraz bardziej nie mogę się doczekać najnowszego tworu Cryptic Studios, Neverwinter.

Czytaj dalej