Tyk, tyk, tyk, BUM! Edycja ślubno-urlopowa

island_holiday-normal

Tak jest, żyję! W zeszły weekend zakończyłem długi urlop, który obfitował w różne wydarzenia, a wśród nich jedno najważniejsze – zostałem mężem Dai! So happy! Chciałbym podziękować wszystkim za wspaniałe życzenia ślubne. Wraz z małżonką bardzo się wzruszyliśmy, dlatego dziękujemy raz jeszcze!

Odnośnie tytułu od razu uspokajam, iż nic nie wybuchło i nie wybuchnie. Mimo braku aktualizacji, w OddSphere cały czas coś mocno tykało i chciałbym Wam przybliżyć co dokładnie.

Dzięki uprzejmości kumpli, którzy w ramach rewelacyjnego wieczoru kawalerskiego sprezentowali mi tytuł, na który ostrzyłem sobie zęby od dawien dawna, mam okazję porównać klasyczną grę taktyczną UFO: Enemy Unknown z najnowszym dziełem w uniwersum – XCOM: Enemy Unknown. Jak na razie bawię się doskonale i uważam, że jest to jeden z najlepszych remake’ów jakie powstały. Ogólnie seria o organizacji X-Com to kawał solidnego tematu, który zagości jeszcze na łamach tego bloga, nie tylko z czysto nostalgicznych pobudek.

Jednak, nie samym dowodzeniem jednostką człowiek żyje, dlatego w ramach poszukiwania gry, która zaspokoiłaby głód fabularny przeprosiłem się ze Star Wars: The Old Republic. Przez parę miesięcy gra leżała odłogiem i byłem gotowy permanentnie usunąć wrota do odległej galaktyki z dysku, jednak w nagłym zrywie powróciłem i jak na razie bawię się dobrze. Nie popieram podejścia EA do f2p, nie jestem fanem pewnych rozwiązań z jakich słyną cRPGi Bioware, ale poziom scenariuszy jest wysoki i gra się całkiem satysfakcjonująco.

No i ostatnia wieść – dzisiejszego dnia opłaciłem serwer. OddSphere będzie spokojnie hulać przez kolejny rok i złożyłem sobie postanowienie, żeby przez ten rok rozkręcić bloga do bardziej zadowalających rozmiarów niż dotąd. Co rozumiem przez “bardziej zadowalające”? Cóż, ostatni rok był niezbyt owocny w pozytywne zmiany dla bloga, dlatego dołożę wszelkich starań by drugi rok działalności był dużo lepszy od poprzedniego!

Qapla’!

Źródła:

1. Palemka na wysepce: http://www.hdwallpapers.in/walls/island_holiday-normal.jpg

SWTOR i jego „pain to play”SWTOR & the „pain to play” mode

Pozwolę sobie zamieścić tutaj mój dość długi komentarz na temat restrykcji jakie EAware planuje wprowadzić w Star Wars: The Old Republic dla darmowych graczy w nadchodzącym trybie free to play. Część pewnie widziała go na FB, ale może niektórym tak będzie wygodniej go czytać. Dość powiedzieć, że uważam, że mogli to zupełnie inaczej rozwiązać i takie stawianie wszędzie zakazów może (choć nie musi) okazać się zgubne. Czas pokaże. Tymczasem, enjoy:

I’ll allow myself to post my pretty long comment on the restrictions that EAware plans for free to play players in Star Wars: The Old Republic. Some of you might have seen it on Facebook, but maybe for some it will be more comfortable to read it here. I think they could’ve done in free to play a whole different way and blocking up everything can (but not necessarily will) end up in disaster. Time will tell. In the mean time, enjoy:

[quote style=”1″]I played both the 7 day trial and the 15 level trial after that. I loved the stories and dialogues and I’m thrilled to be able to play the full stories for free, because I couldn’t afford a subscription to play before, but I still think the f2p restrictions are pretty harsh. Restricting cargo holds, item quality, travel options is a bummer. Restricting endgame content is a REAL bummer, because practically when I finish the storylines I’m done with the game. Some would say “you don’t pay so shut up and/or don’t play”. Sure I don’t pay now, but that doesn’t mean I won’t pay LATER if the game grows on me. I’ve known situations like that with other games – adamant f2p players who finally felt that they would be playing the game for a long time so why not spend a few bucks on some extra bells and whistles? (take note of the word “extra”).

Besides – if I play and like it I will invite my friends to play i too. Therefore I give EA a batch of potential customers – a friend of mine that I invited to play another game bought a two month subscription. Sure it’s only two months, but once you spend money in a MMO game, you’re more likely to pay again and those were a few extra dollars that wouldn’t be there if I hadn’t liked the f2p gameplay and recommended it to my friend. Now multiply that by thousands of other players.

Sure I can pay for the cargo hold and item quality once and the problem will be gone, but on the other hand isn’t it better to reward than restrict? Lower the f2p restrictions a little to make free players want to log on regularly and don’t feel like the game is a pain unless you pay. Give the subscribed players extras and special gifts – they’ll feel good about supporting the game every month and f2p players might get tempted by the treasures a subscription holds. Right now the Cartel Market looks more like a mechanic for free players to take down all the “KEEP OUT!” signs that come with their lack of subscription or balance their gameplay with paying players because, they can’t craft, do operations or wear higher quality items.

This movie was posted on this profile before, and I think it shows marvelously how microtransactions and f2p should be implemented.

 

 

 

W tym polu wprowadź podpis do klipu wideo.

That being said I’ll definitely play the game as I think the stories are worth it and see if the restrictions are that hard if you want to focus strictly on the story gameplay. Sorry I had to break it down to a number of posts xD[/quote]

Source:

1. SWTOR logo: http://images.wikia.com/starwars/images/6/6d/SWTOR.jpg

Czytaj dalej

Użyj Mocy…absolutnie za DARMO!

Jak już pewnie część z Was wie dotychczasowe plotki o tym, że Star Wars: The Old Republic przejdzie na hybrydowy model free to play okazały się prawdziwe i tej jesieni każdy będzie mógł pomachać mieczem lub postrzelać z blastera, bez opłat. Jeśli ktoś śledzi np. joystiq’a to zaskoczony nie będzie – w ciągu tych niecałych ośmiu miesięcy ilość graczy spadła z dwóch milionów do niecałego miliona. Patrząc po samych akcjach promocyjnych, czyli najpierw “Zaproś przyjaciela na 7 dniowy trial”, darmowe weekendy, darmowy miesiąc dla każdego kto osiągnie 50 level i niedługo po nich “Graj za darmo do 15-tego levelu”, widać jak na dłoni, że Bioware potrzebuje solidnego zastrzyku nowych graczy. O ile wcześniej nie wierzyłem, że kiedyś taka chwila nadejdzie, tak po wywiadzie z Lead Designerem byłem już pewien, że SWTOR w wersji free to play to tylko kwestia czasu. Jednak nawet za darmo, czy warto spróbować świata Star Wars: The Old Republic?

Czytaj dalej