Powstał czy upadł?

No i mamy koniec. Ostatnia część trylogii Christophera Nolana o Batmanie. Gdy prawie 10 lat temu krążyły plotki, że ktoś znowu bierze się za odświeżenie tego bohatera, zapewne niejeden fan zadrżał ze strachu. Wszyscy pamiętali straszny film jakim był Batman & Robin z 1997 roku i chyba każdemu wydawało się, że Warner Bros. wypaliło się w kwestii aktorskiego człowieka-nietoperza zaraz po Burtonie. Jednak Batman Begins był sporą niespodzianką. Film był świetny – dynamiczny, mroczny i realistyczny, na tyle na ile taki film może być realistyczny. The Dark Knight w 2008 miał nie lada poprzeczkę do pokonania, ale Nolan po raz kolejny zaskoczył publiczność – sequel przebił pierwszą część. Joker w wykonaniu Heatha Ledgera zdobył uznanie publiczności i krytyków, a sam film stał się kultowym hitem. Czy ostatnia część, The Dark Knight Rises, czyli po swojskiemu Mroczny Rycerz Powstaje, jest godnym następcą i zakończeniem dla całej trylogii?

Czytaj dalej