Frustracja & Rozdrażnienie III

MMX_Legacy_Screen_1

Nie lubię FPP. Nie pasuje mi, nie jest mi z nim wygodnie i szczerze mówiąc gubię się w nim bardziej niż w jakiejkolwiek innej perspektywie, co jest, szczerze mówiąc, absurdem. W młodości nigdy nie pałałem miłością do Doom’a i Quake’ów. W zasadzie to do dziś jestem w lekkim szoku, że Deus Ex mi się tak strasznie podobał, ale to zasługa rewelacyjnej fabuły, klimatu i elementów RPG, które sprawiły, że przygody JC Dentona na zawsze zapadły mi w pamięć. Tak, tak, seria Deux Ex, nie zaczyna się od Human Revolution, choć to świetna gra jest. No i są oczywiście FPP RPG. Już nie raz podkreślałem jak bardzo siłowałem się z Morrowindem, ale nawet on nie zgarnie tytułu najbardziej  frustrującego cRPGa w  moim prywatnym rankingu, bowiem ten “zaszczyt” niezmiennie należy do innej gry – Might & Magic III: Isles of Terra.

Czytaj dalej