Nostalgiczna Odyseja z meblami i Chopinem

Ostatnio widziałem reklamę mebli Kler – nic ciekawego, meble jak meble, reklama jak wszystkie. Jednak tło muzyczne spotu przykuło moją uwagę natychmiastowo, gdyż była to kompozycja z którą wiążą się bardzo dobre wspomnienia. Nie jestem znawcą muzyki klasycznej, dlatego wcześniejsze poszukiwania utworu kończyły się fiaskiem, dlatego dziękuję firmie Kler za nakierowanie mnie na upgranioną kompozycję. Może kiedyś kupię od nich fotel czy coś.

Czytaj dalej

O Maxis where art thou?

Wczoraj na Facebooku pojawiła się open beta nowej gry. Jest to kolejna, po The Sims Social, społecznościowa wersja gry firmy Maxis, która tym razem sięgnęła jeszcze głębiej do korzeni serwując nam SimCity Social. Nie wypowiem się szerzej na temat jakości tego dzieła.  Jak tylko zobaczyłem, że w grze, która była reklamowana jako “innowacyjny projekt, zupełnie inny niż dotychczasowe FB gry”, aby postawić park dwoje moich znajomych musi zasilić kadrę budynku (Cityville anyone?)… no cóż, reakcja “Usuń aplikację” była błyskawiczna jak mało kiedy. Nie ma się co dziwić – jest to gra facebookowa pełną gębą, więc szkoda o niej się szerzej rozpisywać. Zaś co do samego Maxisa i ich gier…

Czytaj dalej

Ciemno to widzę – recenzja Insanely Twisted Shadow Planet and more

Czekałem na tę grę długo. Oj, ależ ja czekałem. Odkąd zobaczyłem zapowiedzi Insanely Twisted Shadow Planet w zeszłym roku wiedziałem, że będzie to gra w którą muszę zagrać. Niestety, w sierpniu zeszłego roku, wydano wersję tylko na Xboxa, która, swoją drogą, sprawiała mi spore problemy w sterowaniu. Jednak zgodnie z moimi przewidywaniami wersja PC była tylko kwestią czasu – i miałem rację, bowiem 17 kwietnia, na platformę Steam, zawitało Insanely Twisted Shadow Planet. Grę nabyłem, ukończyłem i stwierdziłem, że zasługuje na “szczególną” recenzję.

Czytaj dalej

Nowy cyberpunk w mieście – Kitaru

Hmmm, tutaj mamy ciekawostkę wprost z indiegames.com. Cyberpunk jak się ma każdy widzi – lata świetności ma już za sobą, ale przeżywa boomy popularności dzięki pojedynczym produkcjom, np. wydanym w zeszłym roku Deus Ex: Human Revolution. Najnowszym kandydatem do odświeżenia gatunku jest gra pt. Kitaru, autorstwa Aoineko Studios.

Czytaj dalej